Narty czy snowboard. Co wybrać?

Osoby wybierające się pierwszy raz zimą w góry zazwyczaj chcą spróbować, czym jest białe szaleństwo. Jeszcze kilka dekad temu na stokach zobaczyć można było tylko i wyłącznie narciarzy. Obecnie jednak jazda na snowboardzie zrobiła się tak popularna, że osoba wybierająca się pierwszy raz na stok ma dylemat: czego spróbować?

Jazda na nartach

Jazda na nartach wydaje się bardzo trudna, gdyż osobie początkującej nad nartami ciężko zapanować. Często krzyżują się i wydają się niewygodne i nieporęczne. Gdy jednak spędzimy w nich kilka godzin na oślej łączce, okaże się, że przy odrobinie skupienia sprzęt da się opanować. Po dniu czy dwóch podstawowe manewry zaczynamy wykonywać odruchowo i w ten sposób łapiemy bakcyla. Na nartach jeździ się z kijkami, dzięki którym zawsze możemy się podeprzeć, chociażby wstając po upadku. Na nartach łatwiej też poruszać się po płaskim terenie, gdzie po prostu powolutku drepczemy.

Jazda na desce

Wielu narciarzom wydaje się, że „przesiadka” na deskę nie będzie dla nich żadnym wyzwaniem. To ogromny błąd! Na desce balansujemy ciałem zupełnie inaczej niż na nartach. Inaczej wyglądają także upadki. Gdy mamy dwie nogi przyczepione do jednej deski, większość upadków to te na ręce lub na pupę. Na tę drugą części ciała, jak wiemy, nie ma popularnych ochraniaczy. Dlatego nauka wymaga więcej cierpliwości. Na desce nie mamy też kijków do podparcia się, a do przejścia po płaskim terenie deskę musimy po prostu odpiąć.

Co wybrać?

Jeśli nie mamy żadnego doświadczenia w kwestii zabawy na stoku, wybierzmy to, co podpowiada nam intuicja. Pierwsze lekcje i tak będą nas frustrować, nie raz będziemy otrzepywać się ze śniegu. Warto więc wybrać ośrodek np. w pobliżu Suche Ski, w którym będziemy mogli skorzystać z porad instruktorów narciarstwa, jak i snowboardu. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby spróbować obu rzeczy, a decyzję o dalszej nauce podjąć biorąc pod uwagę pierwsze doświadczenia. Zawsze pamiętajmy o zabraniu ze sobą nieprzemakalnego, ciepłego stroju, a przede wszystkim – kasku!

Leave a Reply